Forum www.niedokrwistosczoledzia.fora.pl Strona Główna www.niedokrwistosczoledzia.fora.pl
Forum mające na celu zebrać jak największą grupę ludzi z problemem niedokrwistości żołędzia i rozwiązanie go.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Niedokrwistość żołędzia.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.niedokrwistosczoledzia.fora.pl Strona Główna -> Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Przemo80




Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląskie

PostWysłany: Pią 13:05, 06 Sty 2017    Temat postu: Mój problem i ESWT/LSWT

Cześć, postanowiłem napisać na tym forum (wydaje się być najbardziej rzeczowym i przyjaznym z mi znanych), gdyż borykam się z problemem z erekcja od 15 lat (w tym roku 37 kończę) objawia się ona jak u większości z Was miękka żołędzią podczas wzwodu, czy to masturbacji, czy stosunku. I też nie znam jej etiologii (oczywiście nie zna jej żaden lekarz, u którego byłem a było ich trochę - w większości debile i ignoranci) W walce z tym problemem jestem weteranem, przerobiłem zdecydowanie większość metody tu przytoczonych, od chemii przez jelq i wyrobienie sobie potężnych mięśni kegla. (pod wpływem niektórych postów zrobię jeszcze badanie kręgosłupa i tu szacun dla pomysłodawców)Stan mojej erekcji doprowadziłem do takiej poprawny, że żona i zaproszone do wspólnych z nią zabaw kobiety są bardzo zadowolone a seks satysfakcjonuje mnie bardzo. Poznałem dobrze mechanizm swojego wzwodu, leki, techniki, pozycj i używki poprawiające wzwod, sposoby ich łączenia dla optymalnego efektu. I mimo problemu potrafię kochać się często długo i przy mocnym wzwodzie. Ale wymaga to wysiłku i trzymania się w ryzach oraz inwestycji w farmakologie. Co wszytko razem jest trochę uciążliwe i niesie skutki uboczne. Nie byłbym sobą, gdybym nie szukał przyczyny kłopotów dalej. I znalazłem nowa metodę leczenia, która może stanowić alternatywne dla farmakologii. Metoda znana i z powodzeniem stosowana w rehabilitacji od lat, dopiero ok 4 lat temu wprowadzona na grunt urologii - zastosowanie fali dźwiękowej do angiogenezy - tworzenia nowych naczyń krwionośnych w penisie. Nosi ona nazwę w zależności kto ją stosuje ESWT lub LSWT - przetestowałem już na sobie. Jeśli jesteście zainteresowani - piszcie, odpowiem na wszelkie pytania.

TO NIE JEST REKLAMA - Na tej stronie znajdzieicie badania, które mówią o skuteczności metody kardioseksuologia.pl


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Przemo80 dnia Pią 13:20, 06 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
goldi




Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:44, 11 Sty 2017    Temat postu:

U mnie faktycznie może mieć to związek z kręgosłupem, bo nie jest w najlepszym stanie... z tym, że według seksuologa, jeśli nie ma innych objawów neurologicznych to trudno to ze sobą wiązać, gdyż jego zdaniem miałbym również inne objawy. Tak czy siak wybieram się do neurologa.
U mnie tak jak pewnie u większości viagra nie daje żadnej poprawy, tak samo jak lek spedra. Co do samej erekcji, to mniej więcej od 1/3 długości penisa, nie jest wypełniony kanał pod prąciem (nie wiem jak fachowo to nazwać) jest po prostu płaski co pewnie jest przyczyną miękkiej żołędzi. Jakość erekcji pozwala na odbycie normalnego stosunku, jednak doznania są gorsze. Z tym, że raz erekcja jest lepsza raz gorsza. Chętnie się dowiem w jaki dokładnie sposób ćwiczysz, że osiągnąłeś taką poprawę, jakie leki pomagają, suplementacje itp. "Ale wymaga to wysiłku i trzymania się w ryzach oraz inwestycji w farmakologie." Taki nasz los widocznie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Przemo80




Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląskie

PostWysłany: Śro 10:05, 11 Sty 2017    Temat postu:

goldi napisał:
U mnie faktycznie może mieć to związek z kręgosłupem, bo nie jest w najlepszym stanie... z tym, że według seksuologa, jeśli nie ma innych objawów neurologicznych to trudno to ze sobą wiązać, gdyż jego zdaniem miałbym również inne objawy. Tak czy siak wybieram się do neurologa.
U mnie tak jak pewnie u większości viagra nie daje żadnej poprawy, tak samo jak lek spedra. Co do samej erekcji, to mniej więcej od 1/3 długości penisa, nie jest wypełniony kanał pod prąciem (nie wiem jak fachowo to nazwać) jest po prostu płaski co pewnie jest przyczyną miękkiej żołędzi. Jakość erekcji pozwala na odbycie normalnego stosunku, jednak doznania są gorsze. Z tym, że raz erekcja jest lepsza raz gorsza. Chętnie się dowiem w jaki dokładnie sposób ćwiczysz, że osiągnąłeś taką poprawę, jakie leki pomagają, suplementacje itp. "Ale wymaga to wysiłku i trzymania się w ryzach oraz inwestycji w farmakologie." Taki nasz los widocznie...


Cześć, miło, że podtrzymujesz temat. Neurolog to też niezły pomysł, bo nasz problem może mieć właśnie takie podłoże - czytałem o tym ostatnio sporo i też myślę, żeby się wybrać, tylko będzie niesamowicie trudno o dobrą diagnozę - obawiam się, że tak jak z innymi lekarzami trzeba będzie wielu konsultacji u różnych neurologów - ja nie ufam już "profesjonalizmowi lekarzy". Neurolog tym bardziej wydaje mi się sensownym rozwiązaniem, że po zabiegu ESWT, który w zamierzeniu poprawia ukrwienie penisa (u mnie ciała jamiste stały się zdecydowanie twardsze i lepiej reagują na pobudzenie, ale ciało gąbczaste nadal słabo) przez wytworzenie nowych naczyń krwionośnych, efekt leczenie nastąpił natychmiast po zabiegu (3 godziny po nim miałem stosunek) - gdzie nie ma możliwości, by angiogeneza - tworzenie nowych naczyń krwionośnych, nastąpiła w takim tempie. Wraz z przeprowadzającym zabieg lekarzem podejrzewamy, że fala dźwiękowa stosowana podczas zabiegu miała również pozytywny wpływ na zakończenia nerwowe w penisie (ta metoda leczenia jest dość nowa i nie wszystkie aspekty są znane). Więc możliwe jest, że problem tkwi po stronie przewodnictwa bodźców przez nerwy. Jeśli są to problemy z przewodnictwem bodźców, czy podobne, to poddane zabiegowi zostały jedynie te w penisie (a w rdzeniu jest ośrodek odpowiedzialny za wzwód itd), innych terapia nie dotyczyła.
Pytasz co robię, żeby poprawić wzwód. Zażywam cytrynian sildenafilu (najlepsze efekty mam po cockfosters ze shreevankatesh dawka 100mg) producent nie poleca, ale zapijam sokiem grapefruita - co wzmacnia działanie tych leków - na ok godzinę przed stosunkiem, z rana, jeśli planujemy sex, razem z powyższym przyjmuję odpowiednik cialisu też z podanej wyżej firmy, działa dłużej, bo nawet 72h i trochę inny wzwód po nim jest. Cockfosters zapijam także ok 0,5 litra coli lub pepsi dla podbicia ciśnienia, nie polecam energetyków. Przyjmowałem także Valif (wardenafil) z dobrym skutkiem. Dobre efekty daje również wysiłek fizyczny - orbitrek 3 razy w tygodniu (protokół Tabaty - do bardzo dużego zmęczenia i pobudzenia krążenia, ok 30 minut), dobre efekty dają również ćwiczenia abs (przy tych ćwiczeniach wzrasta ukrwienie mięśni okolic miednicy). W dniu, kiedy planowałem sex robiłem i protokół i abs. Nie polecam siłowni - wysiłek statyczny u mnie nie wpływał zbyt dobrze. Z suplementów - stosowałem kwas asparginowy, który wpływa na przewodnictwo bodźców nerwowych, żeń - szeń, buzdyganek, korzeń maca (podnosi libido) aminokwasy poprawiające pracę serca i układu krążenia. Podczas robienia masy mięśniowej, miałem duży popęd po sustanonie, propionacie (testosteron) oraz po trenbolonie - ale na dłuższą metę efekty mogą być odwrotne od pożądanych przez nas. Dieta - wywaliłem tłuste mięso, wprowadziłem owoce, warzywa, chude mięso, ryby i pastę dr Budwig na oleju lnianym (genialny wpływ na cały organizm, tylko trudno o dobry olej - długo szukałem). Ćwiczyłem także mięśnie Kegla przez ich zaciskanie na różne sposoby, w szczycie formy nawet przez godzinę dziennie - dobre efekty były, gdy przed stosunkiem ok 1-2h robiłem ok półgodzinny trening. Ćwiczenia Kegla pomogły mi również kontrolować wytrysk bez przerywania i wyciągania penisa. Z resztą powyższa farmakologia też. Dzięki ich napięciu pompowałem penisa, będąc w stanie tylko przy ich użyciu uzyskać i utrzymać wzwód. Bywało czasami, że zbliżając się do orgazmu i oddalając go byłem w stanie w pełni "napompować" penisa - żołądź była twarda i duża, ciało gąbczaste również (były to długotrwałe bodźce, które prawie doprowadzały mnie do orgazmu 10 - 20 razy prawie dochodziłem i przerywałem - to też może świadczyć o tym, że problemy wynikają z kwestii układu nerwowego, przewodnictwa bodźców - silne bodźce prwie kończące zabawę dawały niezły wzwód). Zauważyłem również, że wzwód mam dużo lepszy leżąc na prawym boku - czy to sex, czy masturbacja - to też wykorzystywałem do "startu" i dobrego napełnienia krwią, potem inne pozycje i erekcja i dłuższa i lepsza (właściwie erekcję mogłem mieć ile chciałem - stosunki po 2 - 3h bez przerwy). Dużo zależało także od podniecenia - gorsze były rekcje, których źródłem był dotyk, nawet oral, a lepsze, które zaczynały się od podniecenia psychicznego i dopiero były podtrzymywane oralnie czy manualnie itd. Na kacu też wzwód był lepszy - to naprawdę, ale i libido wyższe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Done723




Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:03, 07 Lut 2017    Temat postu:

Zbadałem sobie testosteron, estradiol i prolaktynę

Test - 200,7 ng/dl (249-836)
Estr - 33 pg/ml (0-53)
Prolak - 4.58 ng/ml (2.5-17)

jak widać testosteron tragiczny, a nie pije alkoholu już 8 miesięcy, nie palę, nie jestem otyły, chodzę na siłownie (ale siły brak i słabe postępy) chyba przez ten słabiutki testosteron, może coś z tarczycą jest nie tak albo przysadką mózgową ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ToTylkoJa
Administrator



Dołączył: 26 Lut 2013
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:22, 18 Lut 2017    Temat postu:

Znalazłem jakąś stronę po angielsku, która dość dokładnie opisuje nasz problem. [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michaello




Dołączył: 22 Lut 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Śro 21:58, 22 Lut 2017    Temat postu: rozwiązanie

Panowie! nareszcie pojawiła sie rzetelna strona gdzie sa zawarte wszystkie informacje i mozna zakuppić spersonalizowany program terapi! Nie traćcie czasu , ja juz 3 tygodnie postępuje wg zaleceń i jest znaczna poprawa ! >


Uwaga, strona podawana przez tego użytkownika to scam. Użytkownik zbanowany. ~Admin


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Przemo80




Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląskie

PostWysłany: Pią 16:36, 24 Lut 2017    Temat postu:

Kupowanie kota w worku za 1000 PLN - niby ładnie napisane, niby pokazuje, jak walczył z SGS przez 12lat, jest też szczytny cel na jaki przeznaczony zostanie 1000 za każdy program. Tylko o samym programie jest bardzo niewiele merytorycznej treści, zaryzykuje twierdzenie, że w tej formie wygląda na próbę zerowania na ludzkim nieszczęściu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michaello




Dołączył: 22 Lut 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Pią 22:46, 24 Lut 2017    Temat postu: :)

kota w worku to sprzedają na stronach z odżywkami albo programy treningowe gotowe od razu z dietami. Ja nie uważam że zaryzykowałem bo akurat tysiak w tym przypadku to dla mnie wybawienie bo miałem juz jechać na terapie do stanów zjednoczonych Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Przemo80




Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląskie

PostWysłany: Śro 11:28, 08 Mar 2017    Temat postu:

Kupiłeś coś w ciemno nie mając nic prócz reklamowych info ze strony sprzedającego - kupując odżywkę przynajmniej znasz jej skład, możesz sprawdzić, co to za substancja, bo producent ma pewne obowiązki wobec konsumenta. Mało wiarygodne, zważywszy, że każdy kto tu pisze dzieli się wiedzą bezinteresownie. Możesz jakoś udowodnić, to co pieszesz l.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piesekleszek




Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:59, 25 Kwi 2017    Temat postu:

Przejrzałem ten temat bardzo pobieżnie, być może wcześniej już o tym ktoś z Was pisał.
Ja z naszym problemem borykam się już z 5-6 lat, mam 22. Podstawowym objawem jest słaba, krótka erekcja i niemożność wypełnienia ciała gąbczastego krwią, czyli żołędzi i spodniej częsci penisa, standard. Po viagrze wzwód jest długi, ciała jamiste twarde i usztywnione, ale gąbczaste nie - miękka żołądź. Brak porannych i spotnanicznych erekcji. Standard.

Moje objawy ( i Wasze może też) idealnie pasują do schorzenia które nazywa się Venous leak. Na polski przeciek żylny. Można o tym coś znaleźć w necie co nieco.
en .wikipedia. org /wiki/Venous_leak
Tutaj link do angielskiej wiki, gdzie jest to krótko i treściwie opisane. Do mnie pasuje w 100%.
Chodziłem do wielu lekarzy, nikt nie miał pomysłu, niektórym nawet coś wspominałem o tym co znalazłem w necie ale nikt poważnie do tego nie podchodził. Ostatnio poszedłem do urologa i zapytałem od razu czy słyszał o Venous Leak bo znalazłem to w internecie i objawy idealnie pasują do mnie. Żadnych innych potencjalnych przyczyn impotencji nikt u mnie wcześniej nie wykrył. Ku mojemu zdziwieniu lekarz powiedział że wie co to jest, po wywiadzie stwierdził, że faktycznie wszystko to co mówię jest spójne i się zgadza.

Co usłyszałem:
Przeciek żylny polega krótko na tym, że do pobudzonego bodźcem penisa wpływa odpowiednia ilość krwi, ALE ze względu na patologie żylne w obrębie członka odpływ krwi nie jest wystarczająco zahamowany. Po prostu zamiast krew wpłynąć i zostać zatrzymana w penisie aby wzwód był taki jaki powinien być, to ona tak jak sobie wpływa tak sobie wypływa i przez to erekcja jest słaba, krótka, a ciała gąbczaste nie są ani przez chwilę odpowiednio wypełnione. Są dostępne w Polsce metody diagnostyki tego schorzenia, myślę, że w większości większych miast znajdą się odpowiednie kliniki. Te badania to kawernosografia lub USG penisa. Polegają na tym, że wprowadza się farmakologicznie penisa we wzwód i mierzy przepływy krwi, ile wpływa, ile wypływa. Są znane normy ile te wartości powinny mniej więcej wynosić. Jeśli odpływ krwi z penisa podczas tego badania wyjdzie ponad dopuszczalną wartość no to już sprawa jest jasna i mamy przeciek żylny. Wykonanie tego badania to zdecydowanie będzie następny krok mojego leczenia i wydaje mi się, że może być kluczowy i w końcu mogę usłyszeć jakąś konkretna diagnoze.

Tyle dobrych wiadomości, jakie są złe?
Niestety nie ma w Polsce a być może i nawet na świecie sprawdzonego, skutecznego sposobu na wyleczenie tej przypadłości. Operacje na naczyniach mają bardzo małą skutecznośc i wiążą się z powikłaniami, pierścienie zaciskowe lub pompki próżniowe działają tylko doraźnie. Urolog powiedział mi, ze jeśli zostanie wykryty przeciek żylny, to jedenym aktualnie sposobem żeby się tego pozbyć jest proteza penisa. Dla mnie to był trochę szok podczas wizyty, tak czy siak najpierw muszę znaleźc szpital wykonujący jedno z badan o ktorych pisalem wyżej i wtedy zobaczy się co wyjdzie


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szkodastrzepicryja




Dołączył: 29 Kwi 2017
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:45, 29 Kwi 2017    Temat postu:

Witajcie jestem nowy na forum, też z tym sie borykam pare lat, lekarze stwierdzali prostatę, dawali Multiprosty i inne tego typu leki na potencję, działało to z mizernym skutkiem.
Po przeczytaniu posta @piesekleszek, wydaję mi się a nawet jestem pewny że doskwiera mi ta sama przyadłośc, tylko no właśnie... praktycznie nie ma szans na zrobienie czegoś z tym.
Powoli popadam w depresję, bylem juz u psychiatry dostalem jakies antydeprechy, biorę odwczoraj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
goldi




Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 4:09, 08 Maj 2017    Temat postu:

piesekleszek, szkodastrzepicryja, przynajmniej wiemy coś więcej mimo, że optymistycznie nie jest, wierzę, że jednak coś da się zrobić. Jest taka strona [link widoczny dla zalogowanych]
Jest tam opisana szkodliwość długoletniego oglądania porno na erekcję (zmiany w mózgu). Kilkumiesięczna abstynencja od porno cofa te zmiany. Warto spróbować Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szkodastrzepicryja




Dołączył: 29 Kwi 2017
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:02, 08 Maj 2017    Temat postu:

goldi, jak psychicznie sie z tym trzymasz? i to spędza sen z powiek, popadłem w depresje, większosc lekarzy zwala na prostate, ale to nie mozliwe, wiem ze stało się to od momentu gdy kilkukrotnie wstrzymywałem wytrysk sciskając penisa, od tamtej pory nie działa jak należy, co się mogło stac cholera?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
goldi




Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:27, 08 Maj 2017    Temat postu:

Ja miałem kiedyś wydłużane wędzidełko, po kilku miesiącach lekko przekrzywił mi się penis, bo było nierówno wydłużone, tzn napletek bardziej zsuwał się z jednej strony, no i tak jakby dostosował się po kilku miesiącach do tego stanu po operacji, może to to była przyczyna, bo wszystko zbiega się w czasie... Wiadomo, że ciężko chłopie, ale musi się dać coś zrobić, muszę spróbować odstawić porno w 100% i masturbację, na stronie która podałem wyżej jest wiele wpisów osób, które miały podobne problemy i po kilku miesiącach abstynencji wracało do normy, trudno uwierzyć mi, że to może być przyczyną, ale może jednak, spróbować trzeba, obejrzyj sobie to. https://www.youtube.com/watch?v=wSF82AwSDiU

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szkodastrzepicryja




Dołączył: 29 Kwi 2017
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:22, 08 Maj 2017    Temat postu:

Tylko jak wytrzymac te kilka miesięcy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.niedokrwistosczoledzia.fora.pl Strona Główna -> Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin